środa, 16 listopada 2016

Dodatek 1.2

Dodatek 1.2




"Patrzyłem na to nieboskie stworzenie, 
nie wiedząc, 
czy mam ochotę wziąć je w ramiona i tulić aż do śmierci, 
czy zabić tu i teraz. "



sobota, 1 października 2016

Dodatek 1.1


Dodatek 1.1


"...Na krawędzi naszej miłości stanęłam...
...i czekałam na podmuch wiatru, który zepchnie mnie w dół; 
...i czekałam na twoje ramiona, które ochronią mnie przed upadkiem; 
...i czekałam na nas. Na prostych nas..."

poniedziałek, 19 września 2016

1...2...3...

Witam ;) 

Boże... Od dłuższego czasu zastanawiam się co napisać. Przeprosić, udawać że nic się nie stało, wrócić czy nie? Nic nie obiecuje. Nie wiem, czy wrócę do pisania i publikowania, nie wiem czy wrócę też do czytania przerwanych blogów... Nie wiem.
Wiem jedynie, że bardzo się za Wami stęskniłam. Za wami, blogsferą, czekaniem na następny rozdział, pisaniem i główkowaniem nad dalszym ciągiem historii.
Przyjaciółka powiedziała mi niedawno, że straciłam część siebie. W pierwszym momencie uznałam, że oszalała, ale potem dotarło do mnie o co jej chodziło. Gdy przestałam pisać i czytać blogi jakaś część mnie zaczęła obumierać. Dodała jeszcze "Kate, pisarz zawsze będzie pisarzem, nawet jeśli będzie tak uparty jak Ty i po raz kolejny będzie chciał z tym skończyć." Pomyślałam wtedy "Jaki ze mnie pisarz?", ale chyba coś w tym jest. Pisanie było dla mnie przyjemnością.
Nie wiem czy ma racje, ale wiem, że czegoś mi brak. Cały czas jednak brakuje mi impulsu, czegoś takiego co pchnęło mnie do pisania Wysypiska. Obawiam się, że nie będę kontynuować rozpoczętych historii bo skoro ich nie pisze, to znaczy, że nie oddałam im serca. Może zacznę cos nowego, ale nie obiecuję. Po prostu chciałam napisać...
I chyba chciałabym zapytać, czy ktoś mnie jeszcze pamięta... ?
-> PS proszę o rozwinięcie posta, mam tam kilka pytań


środa, 9 marca 2016

środa, 14 października 2015

Wystartowałam


Już jest!


Prolog na nowym blogu


Zapraszam! 

Liczę na Was! ;)